|
|
|
Imprezka |
| |
Czas leci szybko i co tu kryć,
przyszła zima. Zawiało , polało i zaśnieżyło. W kalendarzu jeszcze
jesień, ale u nas już zima. Na nartach jeszcze nie pojeździ , ale
biało zrobiło się wszędzie. Na Andrzejki przyjechało sporo gości,
do mnie też. Przyjechała grupa kilku dziewczyn w różnym wieku,
widać miały ochotę się dobrze zabawić, a przy okazji chcą sobie
urządzić coś w rodzaju wieczoru panieńskiego, bo ich koleżanka
niedługo wychodzi za mąż . W salonie będę musiał trochę wynieść
gratów, bo wieczorkiem będą chciały zrobić małą imprezkę.
Przygotowałem sprzęt do puszczania muzyki i polanka do kominka,
stroną kulinarną zajęły się same dziewczyny.
Wieczorkiem ładnie ubrane zeszły wszystkie do saloniku, sześć
pięknych kobiet, coś typu biznes woman. Rozpaliłem w kominku dla
stworzenia miłej atmosfery i panie zaczęły biesiadowanie.
Rozgrzane alkoholem i licznymi wróżbami andrzejkowymi co rusz
wybuchały gromkim śmiechem. Przyglądałem się tym zabawom z boku, a
szczególnie przyglądałem się bawiącym paniom. Były urocze, od
młodszej blondyneczki, do 35-letniej brunetki Joanny, która wiodła
prym w tej grupie. Wszyscy zwracali się do niej Asia. Zabawa
przeniosła się od stolika na środek saloniku przed kominkiem gdzie
przy dość głośnej muzyce zaczęły tańce. W końcu Asia wzięła mnie w
obroty i dołączyłem się do tanecznej zabawy. Ale widać nie
wystarczyłem im, bo jedna rzuciła hasło, więcej chłopów Wszystkie
podchwyciły temat i w rytm grającej muzyki śpiewały więcej chłopów
Asia wzięła mnie na bok i spytała , czy mogą po kogoś zadzwonić.
Zgodziłem się bez wahania, choć jeszcze nie wiedziałem na co.
Panie poszperały w torebkach i jedna z nich trzymając w ręce jakąś
wizytówkę poszła dzwonić. Wróciła po dwóch minutach z okrzykiem
będzie , co zostało przyjęte ogólnym aplauzem przez panie. Zabawa
trwała dalej do momentu dzwonka u drzwi. Wszystkie znieruchomiały
jak pieski preriowe. Poszedłem otworzyć drzwi. Postawny miły gość
z uśmiechem na twarzy spytał:
- Czy tu jest jakaś damska imprezka?
- Tak jest, proszę wejść.
Od razu domyśliłem się po co te diabliczki go tu zaprosiły.
Przywitał się ze wszystkimi paniami, po czym poprosił o pięć minut
i osobny pokoik.
Po tym czasie w pełnej krasie ukazał się paniom. Do kompaktu
wsadził płytę ze swoim podkładem muzycznym i zaczął pokaz. Panie
były pełne euforii, piszczały i szalały, a ja siedziałem w kącie
jak mały Jasiu, postawiony tam za karę. Z każdą minutą zabawa była
coraz gorętsza, ciepło było nie tylko striptizerowi, ale i paniom,
bo co poniektóre zrzuciły swe bluzeczki demonstrując koronkowe
staniczki. Byłem pod dużym wrażeniem, bo nigdy nie widziałem
takiego pokazu. Oczywiście nie striptizer był obiektem mojego
wrażenia , tylko zachowujące się damy. Ocierały się o niego,
szczypały w pośladki, szarpały za stringi.
W pewnym momencie ucichła muzyka i nieznajomy jak szybko się
pojawił tak szybko znikł, zostawiając rozochocone panie. Muzyka
poszła znowu w ruch, tańce też. Pnie które pozbyły się części
odzieży wcale nie miały ochoty ubierać jej z powrotem. Wręcz
przeciwnie pozostałe dołączyły do nich kontynuując tańce w samej
bieliźnie. Widok był przecudny, co nie było obojętne dla mojego
kacperka. Kobitki były bardzo zgrabne, a widok pełnych pośladków
ozdobionych koronkowymi stringami falujących podczas tanecznych
wygibasów niemal boski. Pomyślałem sobie , niebo w domu, do
takiego nieba poszedłbym już dziś.
Z błogiego niebytu wyrwała nie Aska, szarpiąc za koszulę.
- No Jasieczku dołącz do nas, przecież nie będziemy same tańczyć.
Dołączyła się jeszcze Jola i Magda i razem szarpiąc mnie za
ubrania wciągnęły mnie do zabawy. Zdarły ze mnie koszulę i zabrały
się za spodnie. Koronkowe staniczki zniknęły z ich piersi nawet
nie wiem kiedy. Nie miałem żadnych szans w tej nierównej walce,
więc poddałem się tokowi wydarzeń. Całkowicie uległem urokowi jaki
mnie otaczał, nic nie widziałem poza natłokiem piesi i
roześmianych twarzy. Moje ręce same rwały się do zrzucania paniom
majteczek i łapczywego dotykania wszystkiego co mnie otaczało.
Głaskałem jędrne piersi, pośladki i wydepilowane kuciapki. Nie
mogłem zrobić ruchu i jakby tego było mało przed oczami ukazała mi
się Asia. Usiadła mi przed twarzą podsuwając wilgotną łechtaczkę
do lizania. Lizałem z lubością , bo i ja byłem lizany, i efekt był
piorunujący. Przeszył mnie niesamowity orgazm i trysnąłem do buzi
jednej z biesiadniczek. Nawet nie wiem która mnie tak wspaniale
obsłużyła , bo nie widziałem nic poza urokami Aśki. Było
wspaniale, ale miałem już dość. Nie mogłem nawet się odezwać, więc
tylko uniosłem dłonie i skrzyżowałem w sportowym geście
sygnalizując przerwę.
Przycichły śmiechy i zrobiło się troszkę luźniej. Leżeliśmy
wszyscy na podłodze przed kominkiem.
- Może któraś pani zrobi wszystkim drinki, a ja przyniosę jakieś
koce, żeby było nam przyjemniej.
Aśka przyjęło to z wielką ulgą, wiedząc, że to jeszcze nie koniec
figli. Ania poszła zrobić drinki, a ja wyrwałem się z boskich
objęć i skoczyłem po koce.
Po chwili leżeliśmy już w komplecie na rozścielonych kocach
wygrzewając swoje nagie ciała w promykach trzaskającego ognia z
kominka. Popijaliśmy drinki, panie wymieniały krótkie uwagi
parskając śmiechem. Były już mocno wstawione, a Jola i Magda można
by powiedzieć zalane, ale żadna nie chciała zrezygnować z
towarzystwa. Drinki powoli dopijaliśmy do końca i ochota rosła.
Towarzyszki siedzące koło mnie były cudowne i uroczo piękne.
Pomyślałem sobie co one tu robią. Wszystkie sześć ekstra babki,
niezależne mogły by mieć każda po sześciu facetów na skinienie
palcem. Położyłem głowę na łonie Beaty i westnąłem.
- Żyć nie umierać, świat jest piękny dzięki takim kobietom jak wy.
- Kobietom które umieją się bawić tak jak my dodała Jola ledwie
dźwigając się z koca.
Bawiłem się dorodnymi piersiami Aśki i Magdy ściskając nabrzmiałe
sutki . Zuzanna bawiła się moim zwiotczałym kacperkiem i kiedy
wzięła go do ust szybko nabrał wigoru. Pieszczenie znowu
rozkręciło się na dobre. Dziewczyny pieściły mnie i siebie
nawzajem, ja też nie leżałem biernie. Głaskałem i lizałem wszystko
co było w moim zasięgu. Lizałem sikulki na przemian i widziałem,
że sprawiałem im sporo satysfakcji. Ja też wznosiłem się na
wyżyny, bo Zuzanna wyprawiała cuda z moim małym bohaterem i
jąderkami wprawnie je ugniatając. Wprawnym języczkiem i paluszkami
doprowadzałem je kolejno do orgazmu, w czym pomagały mi też
dziewczęta pieszcząc swoje piersi. Na koniec Jola mamrocząc coś
niezrozumiale przywarła do moich nóg cały ciałem, ustami objęła
mojego kacperka, który był już na skraju eksplozji. Ssała go tak
mocno, że aż bolało. Natychmiast wystrzelił swoimi sokami, które
Jola przełknęła i ssała dalej, jakby nie poczuła że to już koniec.
Delikatnie złapałem ją za głowę i pociągnąłem na swój tors tuląc
ją do siebie. Przez kilka minut leżeliśmy tak bez ruchu. Po czym
powoli i z dużymi problemami udaliśmy się do pokoi. Jolę i Magdę
musiałem niemal zanieść, bo same nie były wstanie. Ja też byłem
trochę wstawiony, inaczej nie byłbym w stanie wytrwać całej tej
orgietki.
Rano wstaliśmy późno, bo koło jedenastej. Ja pierwszy zszedłem do
salonu więc zaparzyłem kawę i zrobiłem kilka kanapek. Powoli panie
zaczęły schodzić. Miny miały nie tęgie. Kawę chętnie sączyły, ale
kanapki nie tknęła żadna. Były pełne skruchy, jakby wstydziły się
tego co się wczoraj wydarzyło. Cały wigor i finezja wyparowała z
nich razem z alkoholem i został tylko kac. Przy kawie rozwiązały
się im trochę języki. Pracują razem w biurze w dobrze
prosperującej firmie. Praca pochłania ich całkowicie i nie mają
czasu na spotkania towarzyskie i życie rodzinne. Ale Jola w Nowy
Rok bierze ślub i chciały to uczcić wypadem w góry. Takie
zachowanie jak wczoraj nie zdarza się im często, ale alkohol robi
swoje.
Dziewczyny przepraszały za swoje zachowanie, choć przypuszczam, że
nie wszystkie pamiętają dokładnie cały wieczór. Przekonałem je, że
nie czuję się urażony nawet w najmniejszym stopniu i w takiej dość
miłej atmosferze pożegnaliśmy się. |
| |
|
>>OPOWIADANIA EROTYCZNE DO POSŁUCHANIA <<
|
| |
|
Chcesz zobaczyć ostre filmy porno w rożnych kategoriach??
Wyślij SMS o treści DM pod numer
79880. W
odpowiedzi dostaniesz kod zwrotny, który należy wpisać w okno
poniżej i zaczynamy zabawę :) |
|
|
|
|
|